Obliczanie emerytury » Wysokość emerytury » Kobiece emerytury » Kobiety otrzymają niższe emerytury
Zarówno w starym, jak i nowym systemie emerytalnym, średnie świadczenia emerytalne dla kobiet są znacznie niższe od świadczeń dla mężczyzn. Nie wiesz dlaczego tak jest?
W starym systemie zależy ona od kilku czynników:
Kobiety otrzymują niższe świadczenia emerytalne ponieważ:
Kobiety otrzymuja niższe emerytury ponieważ zgodnie z ustawą emerytalno-rentową, uzyskują one prawo do emerytury o pięć lat wcześniej niż mężczyźni (w wieku 60 lat, a mężczyźni – 65), również wymagany od nich staż ubezpieczeniowy jest o pięć lat krótszy od stażu wymaganego od mężczyzn (w przypadku kobiet 20 lat, mężczyzn – 25).
Ponadto kobiety uzyskują szybciej prawo do wcześniejszej emerytury niż mężczyźni. Kobieta nabywa prawo do świadczenia po ukończeniu 55 lat, przy 30-letnim stażu pracy, mężczyzna – po ukończeniu 60 lat, przy 35-letnim stażu pracy. Co więcej, jeszcze do niedawna (tzn. do wejścia w życie nowelizacji ustawy emerytalno-rentowej z dnia 8 maja 2008 r.) 60-letni mężczyźni z udokumentowanym 35-letnim stażem ubezpieczeniowym mogli przechodzić na wcześniejszą emeryturę jedynie w przypadku, gdy byli w stanie wykazać, że przez co najmniej 15 lat wykonywali pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.
Kobiety mają też z reguły mniej korzystny niż mężczyźni stosunek okresów nieskładkowych do okresów składkowych. To one korzystały z urlopów wychowawczych lub urlopów bezpłatnych przysługujących matkom na opiekę nad dziećmi. Miesiące i lata tych urlopów zaliczane są kobietom jako okresy nieskładkowe, a jeśli ich łączna długość przekracza 1/3 okresów składkowych, zalicza się je do stażu ubezpieczeniowego tylko w części.
Od czego więc zależy wysokośc emerytury? Jest z pewnością uzależniona od okresów składkowych i nieskładkowych. Im więcej jest w całym stażu ubezpieczeniowym okresów nieskładkowych, a mniej składkowych, tym niższa emerytura.
Statystyki pokazują, że średnie płace kobiet są znacznie niższe od średnich płac mężczyzn. Wynika to m.in. stąd, że kobiety, jako bardziej obarczone obowiązkami rodzinnymi (rodzenie dzieci i opieka nad małymi dziećmi), są zwykle mniej dyspozycyjne w pracy, a więc także rzadziej wyróżniane awansami i podwyżkami płac.